Może po 2014 coś się zmieni
Powiat zawierciański przecina bardzo ruchliwa Droga Krajowa nr 78. Codziennie w kierunku Kielc i w przeciwnym, na Śląsk, przejeżdża tędy kilkadziesiąt tysięcy samochodów osobowych, ciężarowych oraz tirów. To najniebezpieczniejsza droga w powiecie zawierciańskim.
Niedawno wyszła propozycja budowy obwodnicy powiatu, lecz póki co jest tylko pobożnym życzeniem mieszkańców i władz powiatu. Według pierwszych planów zarządcy DK 78, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad inwestycja miała ruszyć właśnie w tym roku. Niestety z powodu braku pieniędzy nie ruszyła i jest przesuwana na kolejne lata. Obecnie mówi się, że ma szansę na realizację dopiero po roku 2014.
- Obecnie oczekujemy na uzgodnienie raportu o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Po zatwierdzeniu opracowań przez Komisję Oceny Projektów Inwestycyjnych w Warszawie będzie składany wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Nie jest przesądzone, który wariant przebiegu drogi będzie wybrany tak dla samego Zawiercia, jak i pozostałych miejscowości - mówi Wojciech Gierasimiuk, rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg krajowych i Autostrad.
Obwodnica będzie omijała Porębę, Zawiercie, Kroczyce, Pradła i Szczekociny. Będzie miała długość łącznie około 55 kilometrów. Planuje się, że będzie to droga dwujezdniowa o dwóch pasach ruchu w każdym kierunku. Szacunkowy koszt budowy obwodnicy Poręby i Zawiercia to 300 mln zł. (źródło Anna Dziedzic - POLSKA Dziennik Zachodni)
